Poradnik

Braki w danych produktowych od producenta — jak sobie z nimi radzić

W skrócie

Braki w danych od producenta trzeba najpierw podzielić na trzy grupy, bo każda ma inne rozwiązanie. Braki twarde — kod EAN, marka, dane producenta i importera, zdjęcie — są nie do wygenerowania i trzeba je domawiać u dostawcy; bez nich oferta nie przejdzie walidacji. Braki miękkie — tytuł, opis, wartości parametrów kategorii, wersje językowe — da się odtworzyć z tego, co już masz w katalogu: nazwy, kategorii, danych technicznych i zdjęcia. Braki pozorne to dane, które masz, ale w złym miejscu — w PDF-ie, w nazwie handlowej albo w jednym polu opisowym zamiast w parametrach. W praktyce grupa twarda jest najmniejsza, a to ona blokuje: resztę katalogu można wystawiać równolegle. MAMS uzupełnia braki miękkie i pozorne dla całego wskazanego zakresu naraz — 10 000+ ofert w mniej niż 24 godziny, przy ~0% błędów walidacyjnych.

Podziel braki na trzy grupy — to jedyna decyzja, która się liczy

Większość hurtowni utyka w tym samym miejscu: dostaje od producentów plik, w którym połowa kolumn świeci pustkami, i traktuje to jako jeden wielki problem „dane od producentów są do niczego”. To nie jest jeden problem, tylko trzy — i tylko jeden z nich naprawdę blokuje. Braki twarde to dane, których nikt nie wymyśli za producenta: kod EAN, nazwa marki, dane producenta i importera wymagane przez GPSR, wymiary i masa do wysyłki, zdjęcie produktu. Nie ma ich — nie ma oferty, kropka. Braki miękkie to wszystko, co jest treścią: tytuł pod wyszukiwarkę platformy, opis, wartości parametrów kategorii, tłumaczenie na rynek zagraniczny, grafiki do opisu. Tego producent zwykle nie dostarcza w ogóle, bo jego plik służy do zamówień, nie do sprzedaży detalicznej — i tego akurat nie trzeba od niego żądać. Braki pozorne to dane, które fizycznie masz, ale nie w tym miejscu, w którym szuka ich platforma: średnica ukryta w nazwie handlowej, materiał wpisany w jedno pole opisowe, cała specyfikacja zamknięta w katalogu PDF. Ten podział warto zrobić raz, na całym katalogu, zanim cokolwiek zaczniesz uzupełniać — bo pokazuje, jak mała część pracy wymaga telefonu do dostawcy.

Braki twarde: czego trzeba domawiać i jak o to poprosić

Lista rzeczy do domawiania u producenta jest krótsza, niż się wydaje, ale musi być kompletna, bo każdy powrót do dostawcy kosztuje tygodnie. Kody EAN to punkt pierwszy — i najczęstszy zapalnik. Typowe patologie: jeden kod na całą serię zamiast osobnego na każdy wariant, kod powtórzony przy kilku rozmiarach, kod w złym formacie albo z błędną cyfrą kontrolną. Drugi punkt to dane compliance: pełna nazwa i adres producenta, dane podmiotu odpowiedzialnego w UE, oznaczenia i ostrzeżenia — wymagane przez GPSR i sprawdzane przy wystawianiu. Trzeci to logistyka: wymiary i masa opakowania, bez których nie policzysz wysyłki ani nie ustawisz jej poprawnie na platformie. Czwarty to zdjęcia dla SKU, które nie mają żadnego użytecznego materiału. Praktyczna rada: nie pisz do producenta „proszę o pełne dane”, tylko wyślij konkretną listę SKU i konkretną listę brakujących pól w formie tabeli do wypełnienia. Jeden mail z arkuszem, w którym trzeba wpisać wartości w gotowe komórki, wraca kilkakrotnie częściej niż ogólna prośba o „aktualny cennik z opisami”. I nie czekaj z całym katalogiem na te odpowiedzi — pozycje z kompletem danych twardych mogą iść na platformy od razu, a braki dokładasz później.

Braki miękkie i pozorne: to odtwarzasz u siebie, tylko nie ręcznie

Tu jest cała objętość pracy — i tu kończy się sensowność robienia tego ręcznie. Braki pozorne rozwiązuje ekstrakcja: wartości, które siedzą w nazwie handlowej, w opisie technicznym albo w karcie katalogowej, trzeba przenieść do pól parametrów, których oczekuje kategoria na danej platformie — bo filtry po lewej stronie wyników czytają wyłącznie wypełnione pola, a nie tekst tytułu. Braki miękkie rozwiązuje generowanie treści z danych, które już masz: z nazwy, kategorii, danych technicznych i zdjęcia da się zbudować tytuł pod wyszukiwarkę konkretnej platformy, opis, komplet wartości parametrów i wersje językowe. Arytmetyka jest bezlitosna: przy 11 000 SKU i kilku platformach mówimy o dziesiątkach tysięcy pól do wypełnienia, więc ręcznie robi się to dla bestsellerów, a długi ogon katalogu wisi bez parametrów i nie pokazuje się w filtrach. MAMS przechodzi wskazany zakres jednym przebiegiem: buduje tytuły per marketplace, opisy, wartości parametrów kategorii, tłumaczenia (jakość 97–99,8%), grafiki A+ i dane GPSR, a wynik wraca publikacją zwrotną do pól produktowych w Base (BaseLinker) — więc wystawiasz tak, jak dotąd. Tempo: 10 000+ ofert w mniej niż 24 godziny, przy ~0% błędów walidacyjnych. U Dystrybutora 11 000+ SKU tak uzupełniony katalog dał 20 000+ ofert, w tym 1500+ ofert na Allegro ze wzrostem sprzedaży o 114%; Kaufland urósł o 286%, Amazon jako nowy kanał. Łącznie firma przeszła ze 139 723 do 321 652 zł miesięcznie — +130% rok do roku, czyli +181 929 zł miesięcznie.

Rodzaj brakuKto to uzupełnia
Kod EAN Twardy — blokuje wystawienie Producent: osobny kod na każdy wariant
Dane producenta i importera (GPSR) Twardy — blokuje wystawienie Producent: pełna nazwa, adres, podmiot odpowiedzialny w UE
Wymiary i masa opakowania Twardy — blokuje wysyłkę Producent lub własny pomiar na magazynie
Zdjęcie produktu Twardy — oferta bez zdjęcia nie konwertuje Producent albo własna sesja
Wartości parametrów kategorii Pozorny — dane są, tylko w złym polu Ekstrakcja z nazwy, opisu i karty — MAMS, cały zakres naraz
Tytuł i opis pod platformę Miękki — producent nigdy tego nie da Generowane z posiadanych danych — MAMS
Wersje językowe Miękki — potrzebny przy rynkach zagranicznych Tłumaczenie branżowe — MAMS, jakość 97–99,8%

Najczęstsze pytania

Czy warto czekać z wystawieniem, aż producent uzupełni wszystkie dane?

Nie — to najdroższy błąd w całym procesie, bo odpowiedzi od dostawców potrafią iść tygodniami, a część nie przyjdzie nigdy. Pozycje, które mają komplet danych twardych, można wystawiać od razu, a braki dokładać w kolejnych turach. Katalog nie musi wchodzić na platformy w jednym kawałku.

Skąd wziąć wartości parametrów, których producent nie podał osobno?

Zwykle już je masz, tylko w złym miejscu — w nazwie handlowej, w opisie technicznym albo w karcie katalogowej PDF. To są braki pozorne i rozwiązuje je ekstrakcja do właściwych pól, a nie dopytywanie dostawcy. Wartości, których fizycznie nigdzie nie ma, nie zgaduj — przy parametrach technicznych błędna wartość jest gorsza niż puste pole, bo generuje zwroty.

Co zrobić, gdy producent podał jeden EAN dla całej serii?

To trzeba domówić u niego przed wystawieniem — na większości platform każdy wariant potrzebuje własnego kodu, a powtórzony EAN kończy się odrzuceniem albo sklejeniem pozycji, które nie powinny się skleić. Do czasu uzupełnienia lepiej wystawić tę serię w zakresie, dla którego kody są poprawne. Szczegółowe wymagania różnią się między platformami — warto sprawdzić je w dokumentacji każdej z nich.

Czy MAMS uzupełni dane, których w ogóle nie mam?

Nie — i to świadomie. MAMS pracuje na danych, które są w Twoim katalogu: z nazwy, kategorii, danych technicznych i zdjęcia buduje tytuły pod wyszukiwarkę każdej platformy, opisy, wartości parametrów, tłumaczenia i grafiki A+. Kodu EAN, którego nie ma, ani danych producenta wymaganych przez GPSR nie wymyśli, bo zmyślona wartość w takim polu to prosta droga do blokady konta.

Czytaj dalej

Zobacz to na swoim katalogu

20-minutowe demo — pokażemy generowanie ofert i grafik A+ na realnym SKU z Twojego katalogu.

Umów demo →
Mediafy · maciej.fidor@mediafy.com.pl