Integracja MAMS z BaseLinker — co się dzieje z danymi krok po kroku
Integracja przebiega w pięciu krokach: MAMS łączy się z Base (BaseLinker) po API, czyta wskazane produkty z katalogu, generuje dla nich komplet treści per marketplace, waliduje ją przed publikacją i zapisuje z powrotem do pól produktowych w Base. Katalog zostaje tam, gdzie był — MAMS nie przejmuje stanów magazynowych, cen ani zamówień, a wystawianie ofert dalej robi Base. W praktyce oznacza to jedno źródło prawdy i skalę: 10 000+ ofert w mniej niż 24 godziny, przy ~0% błędów walidacyjnych.
Krok 1–2: połączenie i odczyt katalogu
Integracja zaczyna się od klucza API z Base — to jedyna rzecz, którą trzeba wkleić po stronie MAMS. Nie ma importu plików, nie ma kopiowania katalogu do zewnętrznej bazy, która potem rozjeżdża się z oryginałem. MAMS odpytuje Base o produkty, które sam wskazałeś — zwykle według kategorii, magazynu albo listy SKU — i pobiera to, co jest potrzebne do napisania oferty: nazwę, EAN, kategorię w Twoim katalogu, istniejące parametry, dane producenta i zdjęcia. Zakres wybierasz świadomie, więc możesz zacząć od jednej kategorii testowej, zobaczyć wynik i dopiero potem puścić resztę katalogu. Na tym etapie nic się w Base nie zmienia — to odczyt.
Krok 3–4: generowanie treści i walidacja przed publikacją
Dla każdego produktu MAMS produkuje komplet treści osobno pod każdy marketplace: tytuł pod wyszukiwarkę danej platformy, opis, wartości parametrów wymaganych przez kategorię docelową, wersje językowe dla rynków zagranicznych, dane zgodnościowe GPSR i grafiki A+ generowane ze zdjęcia produktu. Terminologię branżową utrzymuje agent-tłumacz na poziomie 97–99,8% poprawności — to ma znaczenie w okuciach, narzędziach czy elektryce, gdzie jeden źle przetłumaczony termin wyrzuca ofertę z właściwych zapytań. Zanim cokolwiek trafi z powrotem do Base, każda oferta przechodzi przez walidatory: sprawdzają długość tytułu, komplet pól obowiązkowych, zakazane frazy i format wartości parametrów. Braki są poprawiane automatycznie i walidowane ponownie, dlatego przy 20 000+ ofert w produkcyjnym wdrożeniu poziom błędów wynosił ~0%. To odwrócenie typowej kolejności: błędy łapiesz przed publikacją, nie po odrzuceniu przez platformę.
Krok 5: zapis zwrotny i czego MAMS nie dotyka
Gotowa treść wraca do Base publikacją zwrotną — do właściwych pól produktowych, w tym pól opisowych per marketplace. Dzięki temu Twoje szablony ofert, integracje z platformami i synchronizacja stanów działają dalej bez zmiany workflow, a wystawianie robisz tak jak dotąd, z menedżera ofert w Base. Równie ważne jest to, czego MAMS nie rusza: nie zmienia cen, nie modyfikuje stanów magazynowych, nie obsługuje zamówień ani wysyłek i nie usuwa produktów. Pisze wyłącznie w warstwie treści i tylko dla produktów, które sam wskazałeś w zakresie. U Dystrybutora 11 000+ SKU ten cykl dał 20 000+ ofert i 1500+ ofert na Allegro, sprzedaż na Kauflandzie wzrosła o 286%, a Amazon wszedł jako nowy kanał, a Allegro urosło o 114% — łącznie firma przeszła ze 139 723 do 321 652 zł miesięcznie, czyli +130% rok do roku i +181 929 zł miesięcznie.
| Zostaje w Base | Robi MAMS | |
|---|---|---|
| Katalog produktów | Jedyne źródło prawdy | Czyta wskazany zakres po API |
| Tytuły i opisy | Puste albo skopiowane od producenta | Generuje per marketplace |
| Parametry kategorii | Część pól nieuzupełniona | Uzupełnia i waliduje przed zapisem |
| Wersje językowe | Do zlecenia tłumaczowi | Agent-tłumacz, 97–99,8% poprawności |
| Grafiki A+ | Zlecenie do grafika per SKU | Generuje ze zdjęcia produktu |
| Ceny, stany, zamówienia | Bez zmian — zostają w Base | Nie dotyka |
| Wystawianie ofert | Menedżer ofert w Base | Dostarcza gotową treść do wystawienia |
Najczęstsze pytania
Czy MAMS zastępuje BaseLinkera?
Nie. Base zostaje Twoim systemem katalogowym i operacyjnym — tam są produkty, stany, ceny i zamówienia, i stamtąd wystawiasz oferty. MAMS dokłada warstwę treści: pisze oferty pod każdy marketplace, uzupełnia parametry, robi wersje językowe i grafiki, a wynik zapisuje z powrotem do Base. To dwa różne zadania i żaden z tych systemów nie dubluje drugiego.
Czy integracja może nadpisać dane, które już mam w katalogu?
Zapis obejmuje wyłącznie pola treściowe i wyłącznie produkty w zakresie, który sam wskazałeś. Ceny, stany magazynowe i zamówienia są poza obszarem działania systemu. Standardowa ścieżka wdrożenia to i tak start od jednej kategorii testowej: sprawdzasz efekt na kilkudziesięciu SKU, akceptujesz i dopiero wtedy uruchamiasz resztę katalogu.
Ile trwa uruchomienie integracji?
Samo połączenie to wklejenie klucza API i wskazanie zakresu produktów. Realny czas zjada jednorazowe ustawienie mapowania kategorii i parametrów pod docelowe platformy — to robi się raz. Późniejsza produkcja treści jest szybka: 10 000+ ofert powstaje w mniej niż 24 godziny, równolegle dla kilku marketplace’ów.
Co się dzieje, gdy produkt ma braki w danych od producenta?
Część braków system uzupełnia na podstawie tego, co jest w katalogu i na zdjęciach — tak powstają wartości parametrów, których kategoria wymaga. Tam, gdzie danych nie da się wywieść w sposób pewny, walidator zatrzymuje ofertę zamiast wpisywać zgadywaną wartość. Lepiej mieć kilkadziesiąt pozycji do ręcznego uzupełnienia niż tysiące ofert z błędnymi parametrami.